LAWA 2007

» Wydarzenia » 2007-10-09

mdk.luban24.pl - Miejski Dom Kultury Luban



Kolejna LAWA już za nami. Długo oczekiwane święto Lubania jak zwykle przyciągnęło setki miłośników dobrej muzyki. Szampańskiego nastroju nie zmąciła nawet niespodziewana nieobecność zapowiadanej gwiazdy niedzielnego wieczoru – grupy Maanam.

Popularne szlagiery, podhalański folk, doza kabaretowego humoru, a na deser mocne rockowe brzmienie – tegoroczne Dni Lubania zapewniły rozrywkę na najwyższym poziomie, a każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Na lubańskim amfiteatrze zagrali Czarno-Czarni, Papa Dance, Siwy Dym, Bad Boys Blue oraz Hey. Do ich występów publiczność rozgrzewali także miejscowi artyści (m.in. The Ray i Teguilla). Mimo drobiazgowych przygotowań nie obyło się niestety bez przykrych niespodzianek. Niemal w ostatniej chwili z koncertu musiała zrezygnować grupa Maanam, która została do tego zmuszona nagłą chorobą wokalistki Kory Jackowskiej. Jednak jak zapewnili nas artyści, wkrótce chcieliby odwiedzić Lubań.

- Maanam ma do naszego miasta szczególny stosunek, bo właśnie tutaj w 1979 roku miał miejsce ich debiut – mówi dyrektor Miejskiego Domu Kultury Kazimierz Kiljan. – Ze wstępnych informacji wynika, że muzycy planują zamknąć okres swojej scenicznej kariery, powrócić do miejsca gdzie zaczynali i dać w Lubaniu ostatni, pożegnalny koncert. Być może odbędzie się on jeszcze we wrześniu.
Na szczęście lubańska publiczność wykazała się wyrozumiałością, także wtedy, gdy wystąpiły drobne komplikacje techniczne. Emocje jeszcze nie opadły, a organizatorzy już planują atrakcje na przyszły rok.

- O następnych Dniach Lubania myślę zwłaszcza w kontekście zabezpieczenia technicznego – mówi Kazimierz Kiljan. – Niestety wybudowany w latach 70-tych amfiteatr zupełnie nie przystaje do dzisiejszej rzeczywistości i wymagań obecnego sprzętu, czego efekty widoczne były w sobotę, kiedy na pewien czas pozbawieni byliśmy prądu. Dlatego plany na przyszły rok z pewnością zaczniemy właśnie od tego. Jeśli zaś chodzi o muzyczną stronę tego przedsięwzięcia, to obserwując entuzjazm publiczności podczas występu grupy Bad Boys Blue postanowiliśmy iść tym tropem i będziemy się starali, by zawsze na deskach naszego amfiteatru gościć światowe sławy.

Fotoreportaż z Lawy w GALERII obok.