Folk Art 2009
» Wydarzenia » 2009-07-27
Z tańcem, pierogami, kulebiakiem i nalewką…
25 lipca w Lubaniu odbył się VI Festiwal Folklorystyczny „FolkArt 2009”, w którym uczestniczyło 21 zespołów śpiewaczych, chórów, solistów i kapel ludowych.
Na lubański „FolkArt” przybyło aż 290 wykonawców z terenu Dolnego Śląska i województw ościennych, którzy tańcem i piosenką rywalizowali o najwyższe festiwalowe trofea, jakimi od lat są „Łużyckie Skrzypce”.
Na plenerowej scenie ustawionej w rynku miasta zaprezentowały się – LUBAŃSKIE ZŁOTE NUTKI, WENA SENIOR ze Zgorzelca, WALDEMAR SIKORA z Pieńska, HALINA GANCARZ z Pieńska, ECHO BUKOWINY z Lubania, MARYSIEŃKI z Radostowa, HERODY z Gościoszowa, PODOLANIE z Czerwonej Wody, PODGÓRZANIE z Mirska, GOŚCISZOWIANKI z Gościszowa, OJRY BIS z Męcinki, LASOWIANIE z Pieńska, CISOWIANKI z Henrykowa, OLSZANIACY z Olszan, CZERNIANKI z Czernej, MILIKOWIANKI z Milikowa, SMOLNICZANIE ze Smolnika, FAJNA FERAJNA z Wiechlic, CISOWIANECZKI z Henrykowa, PERŁA PRZYBYŁOWICE i MAŁE GOŚCISZOWIANKI z Gościszowa.
Dodatkową atrakcją festiwalu były konkursy kulinarne, jako istotny element tradycji ludowej, na najlepsze wyroby pierogowe i pierogopodobne a w tym roku po raz pierwszy także na potrawy ziemniaczane oraz na nalewki domowe przygotowane według starych, często zapomnianych receptur.
Jury pod przewodnictwem Bożeny Adamczyk-Pogorzelec dokonało w końcu niełatwego wyboru przyznając festiwalowe nagrody.
I. miejsce i Złote Łużyckie Skrzypce otrzymał zespół OJRY BIS z Męcinki za sceniczno-wokalne umiejętności, efektowne stroje oraz udział w występie kilku pokoleń. II. miejsce i Srebrne Łużyckie Skrzypce przypadło w udziale PODGÓRZANOM z Mirska, zaś III. nagrodę i Brązowe Łużyckie Skrzypce jury przyznało SMOLNICZANOM ze Smolnika. Przyznano również wyróżnienia, które otrzymały MARYSIEŃKI z Radostowa, HERODY z Gościoszowa i PERŁA PRZYBYŁOWICE z Męcinki.
W konkursie kulinarnym I. miejsce zdobyły MILIKOWIANKI za „pierogi przednówkowe”, II. CISOWIANKI za „kolibiaka” a III. SMOLNICZANIE za „babkę ziemniaczaną z sosem cebulowym”, natomiast za najlepszą nalewkę domową uznano „miętówkę Bukowinkę” przygotowaną przez ECHO BUKOWINY.
Mimo nieco kapryśnej tego dnia pogody impreza zgromadziła liczną widownię, która bawiła się doskonale. To niezwykle barwne święto folkloru ożywiło Lubań na wiele godzin. Na finał sceną zawładnęły wszystkie występujące na festiwalu kapele, które zagrały wspólnie kilka skocznych kawałków porywając do tańca pozostałych uczestników imprezy.

